Miśki moje kochane! ♥
Puki ma pamięć nie szwankuje życzę waam Wesoołych i Radosnych Świąt Wielkanocnych i mokrego Dyngusa - czyli pospolicie - tarzajcie się w śniegu ♥. Hahahahah ;D. Maam taką ikierkę nadzieji że te wejścia się od tak same nie nabiły i kto jednak czyta te moję <jak dla mnie bardzo ważne> wypociny ;3, więc Smacznego jajka i Wesołego Alleluja ;**
P.s. Komentujcie, bo komentarze karmą wenę!! ;3
sobota, 30 marca 2013
sobota, 23 marca 2013
Bla bla bla...- zawsze to samo
,,Pamiętaj, że nie można się poddawać bo raz się nie udało. Życie -wbrew pozorom jest wspaniałe , i tego się trzymajmy !'' - Bla bla bla, Życie jest wspaniale... Gówno prawda. Naście lat na karku i nie jet tak wspaniale. Powiem gorzej - jest chujowo i nie widać zmian . Bywa, no ale powinno być chyba lepiej, tak? Czy się mylę? Nie którzy - czyli prawie wszyscy, uważają , że przesadzam. Ja sadzę inaczej. Nie przesadzam z rzeczami na których mi nie zależy. Ale boje się o rzeczy-raczej osoby, na których mi zależy. A jest ich nie wiele.Więc nie przesadzam . Ja tak uważam. Nie wiem jak ty. Po prostu ,,Żyj życiem ziomuś, jakby każda minuta miała być pierwszą i jakby każda minuta miała być ostania''. Dobre słowa, ,,Jakby każda minuta...''' Jedna minuta możne zmienić tyle w naszym życiu.Zastanawiam się czy w ogóle moje życie ma jakiś sens. Mój polan dnia : Wstać, Przeżyć, Iść Spać''. Tyle. A wokół mnie się dzieje. Dużo dzieje. Nic nie widzę. Jestem zapatrzona we własne życie.
Nie wiem co może być dalej.Dzień za dniem.Tydzień za tygodniem.Zanim sie nie obejrze koniec roku szkolnego.Czas to nasz wielki przeciwnik.Nie wiemy kiedy poleci szybciej kiedy wolniej,zawsze nam go brakuje.I nie można tego zmienić.Najbardziej pragnę cofnąć czas,aby nigdy nie spotkać nieodpowiednich osób.Może wtedy nie czułabym sie tak jak teraz czuje.Bo już ludzie zauważają,że coś jest nie tak,a mi się kończą wymówki.
Siedząc teraz myślę,że nie wiele jestem potrzebna na tym świecie.Choć mam tak mało lat,to i tak "życie" nie przyniosło mi nic dobrego.Gdzie jest te całe dobro?Gdzie jest te uczucie,że mogę się teraz bawić póki mogę?Gdzie..? Nie wiem,zagubiło się pośród moich myśli,które zmierzają w złym kierunku.Żyć pełnią życia-będąc sobą....
Nie wiem co może być dalej.Dzień za dniem.Tydzień za tygodniem.Zanim sie nie obejrze koniec roku szkolnego.Czas to nasz wielki przeciwnik.Nie wiemy kiedy poleci szybciej kiedy wolniej,zawsze nam go brakuje.I nie można tego zmienić.Najbardziej pragnę cofnąć czas,aby nigdy nie spotkać nieodpowiednich osób.Może wtedy nie czułabym sie tak jak teraz czuje.Bo już ludzie zauważają,że coś jest nie tak,a mi się kończą wymówki.
Siedząc teraz myślę,że nie wiele jestem potrzebna na tym świecie.Choć mam tak mało lat,to i tak "życie" nie przyniosło mi nic dobrego.Gdzie jest te całe dobro?Gdzie jest te uczucie,że mogę się teraz bawić póki mogę?Gdzie..? Nie wiem,zagubiło się pośród moich myśli,które zmierzają w złym kierunku.Żyć pełnią życia-będąc sobą....
poniedziałek, 11 marca 2013
Warto?
Jeszcze raz popatrzyła na ich wspólne zdjęcie.Na nim była tak szczęśliwa, a teraz? Powiedział,że muszą od siebie odpocząć.Frajer..-Pomyślała.Ale tak na prawdę zależało jej na nim.Kochała go.To była jej pierwsza prawdziwa miłość.Był od niej starszy o 2 lata.I każdy jej mówił,że on tylko zabawia się uczuciami.Ona czuła co innego.Pamiętała te dobre chwile.Gdy ją przytulał i mówił,że nigdy nie puści,że ją kocha...A następnego dnia,nie odbiera telefonu i pisze sms że musi odpocząć. Żałosne-wyszeptała.Od dwóch dni z nikim się nie widziała, prócz rodziców,ale oni to tylko w ostateczności. Teraz ich nie ma.Jej przyjaciółka wyjechała.Były ferie,miała je spędzić ze swoim chłopakiem.Raczej byłym.Pociekła jej jedna łezka,potem druga i cała reszta.Morze łez,wielkie sunami,które nikt nie powstrzyma...
Stoi.Stoi na swoim balkonie.Raczej na jego części.Bowiem jest za poręczą.Jeden krok i wszystkie uczucia,żal,gniew,smutek,ból znikną.Wystarczy zrobić jeden krok by już nie czuć nic.By zapomniec. Mamy ani taty nie ma w domu,co ułatwia jej zadanie.Jest jedynaczką.Drugi plus. Zranił ją.Tak okropnie zabawił się jej uczuciami.To boli - wyszeptała. Ale może przestać-to zaświtało jej w głowie. Popatrzyła jeszcze przez chwilę. Były tam dwa listy : dla rodziców i dla niego. Odwróciła się.Wychyliła jedną nogę.Chwila zastanowienia.Wychyliła drugą. I poleciała. Leciała zamkneła oczy... Poźniej już nic nie czuła... W końcu była szczęśliwa.Szczęśliwa bo nie czuła tego żalu gniewu bólu... Szczęśliwa bo nie musiała go widywać,jej myśli nie plątały się wokół jego.Szczęśliwa...
Czy można być szczęśliwym,gdy się chcę popełnić samobójstwo? Chyba nie.Choć to boli to i tak przestanie.W końcu znajdziesz tego księcia na białym rumaku który Cię obroni. Nie będziesz się przejmowała jakimś skurwielem bez serca, bo Cię zranił,bawiąc sie uczuciami...
Myślę,że zabawa czyimiś uczuciami,w dzisiejszych czasach to już hobby.Ludzie mają satysfakcję z tego,że ktoś cierpi.To jest wkurwiające.Wkurwia mnie wiele rzeczy ale to najbardziej.Ta historia, pokazuje jaką można popełnić głupotę przez jakiegoś nic wartego chuja.Ale też można podejść i powiedzieć mu prosto w twarz,że jest obrzydliwy,okropny,bez serca.Jest po prostu skurwielem,ale nie podejdziesz bo nadal go kochasz.I to się nie zmieni...
,,Żyj życiem ziomuś,jakby każda minuta miała być pierwsza i jakby każda minuta miała być ostatnia'' - "Jedna minuta" -Sulin.
Stoi.Stoi na swoim balkonie.Raczej na jego części.Bowiem jest za poręczą.Jeden krok i wszystkie uczucia,żal,gniew,smutek,ból znikną.Wystarczy zrobić jeden krok by już nie czuć nic.By zapomniec. Mamy ani taty nie ma w domu,co ułatwia jej zadanie.Jest jedynaczką.Drugi plus. Zranił ją.Tak okropnie zabawił się jej uczuciami.To boli - wyszeptała. Ale może przestać-to zaświtało jej w głowie. Popatrzyła jeszcze przez chwilę. Były tam dwa listy : dla rodziców i dla niego. Odwróciła się.Wychyliła jedną nogę.Chwila zastanowienia.Wychyliła drugą. I poleciała. Leciała zamkneła oczy... Poźniej już nic nie czuła... W końcu była szczęśliwa.Szczęśliwa bo nie czuła tego żalu gniewu bólu... Szczęśliwa bo nie musiała go widywać,jej myśli nie plątały się wokół jego.Szczęśliwa...
Czy można być szczęśliwym,gdy się chcę popełnić samobójstwo? Chyba nie.Choć to boli to i tak przestanie.W końcu znajdziesz tego księcia na białym rumaku który Cię obroni. Nie będziesz się przejmowała jakimś skurwielem bez serca, bo Cię zranił,bawiąc sie uczuciami...
Myślę,że zabawa czyimiś uczuciami,w dzisiejszych czasach to już hobby.Ludzie mają satysfakcję z tego,że ktoś cierpi.To jest wkurwiające.Wkurwia mnie wiele rzeczy ale to najbardziej.Ta historia, pokazuje jaką można popełnić głupotę przez jakiegoś nic wartego chuja.Ale też można podejść i powiedzieć mu prosto w twarz,że jest obrzydliwy,okropny,bez serca.Jest po prostu skurwielem,ale nie podejdziesz bo nadal go kochasz.I to się nie zmieni...
,,Żyj życiem ziomuś,jakby każda minuta miała być pierwsza i jakby każda minuta miała być ostatnia'' - "Jedna minuta" -Sulin.
niedziela, 10 marca 2013
"Możesz byc kim chcesz (..)''
"Możesz być kim chcesz, kimkolwiek, masz być sobą a nie udawać kogoś innego." -To nam mówią rodzice gdy dorastamy. "Masz być sobą"...Oni nie wiedzą co oznacza być sobą w tych czasach.Oni są dorosli i nic o nas nie wiedzą. ,,"Dorośli" - mówią mi – "dorośnij",
wielcy kreatorzy szarej prozy codzienności, do mdłości, mam dość ich*". Jednak,bycie kimś kim nie jesteś, w końcu wyjdzie na jaw.Pamiętacie chyba te beztroskie czasy kiedy wygląd, ani ile masz kasy, jaki telefon się nie liczyło.Kiedy kara było nie wychodzenie na dwór.Kiedy widzisz co robią teraz dzieci,to aż żal patrzeć.Bo świat się zmienia.Kurwa, zmienia się na gorsze.Bo ja się pytam co za sens wysyłać dziecko do szkoły w wieku 4 lat?Bo ja kurwa chyba nie wiem.Ono starci dzieciństwo,bo będą siedzieć i słuchać ile jest 2+2, a później?Później nie tylko ono będzie żałować, ale i jego rodzice. "Wysłaliśmy nasze dziecko,bo chcieliśmy mieć spokój w domu"-Gdy to usłyszałam, myślałam,że ich rozpierdolę.Te dziecko się nie prosiło na świat.A jednak jest.I rodzice nie będą mieli spokoju,na komisariacie bo ich dziecko zwinęło paczkę papierosów ze sklepu...
Mogłabym jeszcze tak pisac. jak mnie młodzi rodzcie irytują,ale nie to chciałam wam przekazać.Myślę,że chyba wiecie lub nawet czujecie co oznacza nie być sobą. Ciężko jest sie przełamać,bo są ludzie wredni,którzy uwielbiają ranić.I nic na to nie poradzę,ani ty ani ja.Możemy mieć "wyjebane".Tak, możemy, i ja tam robię.Ale nie w tym sens naszego życia "Ciężko jest się odnaleźć, nienawidzimy życia..Bo zamiast wziąć się w garść wolimy żalić się i pytać..."**. To prawda. Ten cytat jet całą prawdą z naszego życia.Ciężko nam jest być sobą,i zamiast się przełamać to zwalamy na innych i mówimy jaki ten świat jest niesprawiedliwy. A tak naprawdę to mu stwarzamy ten świat takim.Takim mało idealnym, raniącym nas samych.I zamiast siedziec i płakać w poduszkę wstań.Wstań i ciesz się życiem.Bo to jedyne co Ci zostało...
* "Oni mówią Samotność" - Buka
** "Nie rozumiem" - Krasza
wielcy kreatorzy szarej prozy codzienności, do mdłości, mam dość ich*". Jednak,bycie kimś kim nie jesteś, w końcu wyjdzie na jaw.Pamiętacie chyba te beztroskie czasy kiedy wygląd, ani ile masz kasy, jaki telefon się nie liczyło.Kiedy kara było nie wychodzenie na dwór.Kiedy widzisz co robią teraz dzieci,to aż żal patrzeć.Bo świat się zmienia.Kurwa, zmienia się na gorsze.Bo ja się pytam co za sens wysyłać dziecko do szkoły w wieku 4 lat?Bo ja kurwa chyba nie wiem.Ono starci dzieciństwo,bo będą siedzieć i słuchać ile jest 2+2, a później?Później nie tylko ono będzie żałować, ale i jego rodzice. "Wysłaliśmy nasze dziecko,bo chcieliśmy mieć spokój w domu"-Gdy to usłyszałam, myślałam,że ich rozpierdolę.Te dziecko się nie prosiło na świat.A jednak jest.I rodzice nie będą mieli spokoju,na komisariacie bo ich dziecko zwinęło paczkę papierosów ze sklepu...
Mogłabym jeszcze tak pisac. jak mnie młodzi rodzcie irytują,ale nie to chciałam wam przekazać.Myślę,że chyba wiecie lub nawet czujecie co oznacza nie być sobą. Ciężko jest sie przełamać,bo są ludzie wredni,którzy uwielbiają ranić.I nic na to nie poradzę,ani ty ani ja.Możemy mieć "wyjebane".Tak, możemy, i ja tam robię.Ale nie w tym sens naszego życia "Ciężko jest się odnaleźć, nienawidzimy życia..Bo zamiast wziąć się w garść wolimy żalić się i pytać..."**. To prawda. Ten cytat jet całą prawdą z naszego życia.Ciężko nam jest być sobą,i zamiast się przełamać to zwalamy na innych i mówimy jaki ten świat jest niesprawiedliwy. A tak naprawdę to mu stwarzamy ten świat takim.Takim mało idealnym, raniącym nas samych.I zamiast siedziec i płakać w poduszkę wstań.Wstań i ciesz się życiem.Bo to jedyne co Ci zostało...
* "Oni mówią Samotność" - Buka
** "Nie rozumiem" - Krasza
wtorek, 26 lutego 2013
Wszystko się powoli pierdoli, zawsze.
Taak, kurwa. wszystko się pierdoli. Trochę dzisiaj o mnie będzie. . .
Znacie te uczucie? Gdy widzicie bliską wam osobę z kimś innym? Bliską, czyli tą którą kochacie. Ta osoba to cholerny skurwiel. Osoba czyli chłopak.Tylko ja ma wrażenie, że zakochuje sie w nieodpowiedniej osobie?W takiej, która nie ma ani odrobiny rozumu i nic nie widzi.Nie widzi gdy na nią spoglądasz, gdy czerwienisz się gdy mówi te słodkie ,,Czeeść'',albo gdy buzuje w Tobie złość dlatego,że Cię olewa i zostawia jak szmacianą zabawkę i idzie do innej. Ja tak mam.Niby nie byliśmy razem ale czułam, że może wyniknąć z tego coś więcej. A następnego dnia słyszę i widzę jak wszyscy mówią, że jest z nią. Ale nie powiesz ani mu ani jej, że sie na to nie zgadzasz bo go kochasz. Siedzisz jak ta cicha myszka i tylko ocierasz łzy, które ciekną po policzku.Starasz się ich olewać, nie patrzeć na te czułości, jednak nie potrafisz. Gdy widzisz go chcesz podejść,przytulic i juz nigdy nie puścić ale uświadamiasz sobie, że on należy do kogoś innego.I to boli, cholernie boli. Zamykasz oczy, chcesz zniknąc, nie chcesz czuć bólu, nie chcez czuć żalu gniewu. Nie chcesz czuć nic. ,,Jeżeli miłość to ból, wiemy tu coś o miłości
i wiemy tu co to trud i co to brak możliwości''*
Już czasem nie powstrzymuje łez, pozwalam im cieknąc. Bo nie ma sensu ich trzymać. Bo to jeszcze bardziej.Wstajesz,mówisz: Nie, koniec. Dam rade. Z nim czy bez niego poradzę sobię. Dam rade. Dam''.I idziesz, idziesz przed siebie, choć boli to kiedyś przestanie. Mam taką nadzieje, że przestanie. Bo nadzieja to ostatnie co mi zostało.
* Zeus-,,Zabierz mnie stąd''
Znacie te uczucie? Gdy widzicie bliską wam osobę z kimś innym? Bliską, czyli tą którą kochacie. Ta osoba to cholerny skurwiel. Osoba czyli chłopak.Tylko ja ma wrażenie, że zakochuje sie w nieodpowiedniej osobie?W takiej, która nie ma ani odrobiny rozumu i nic nie widzi.Nie widzi gdy na nią spoglądasz, gdy czerwienisz się gdy mówi te słodkie ,,Czeeść'',albo gdy buzuje w Tobie złość dlatego,że Cię olewa i zostawia jak szmacianą zabawkę i idzie do innej. Ja tak mam.Niby nie byliśmy razem ale czułam, że może wyniknąć z tego coś więcej. A następnego dnia słyszę i widzę jak wszyscy mówią, że jest z nią. Ale nie powiesz ani mu ani jej, że sie na to nie zgadzasz bo go kochasz. Siedzisz jak ta cicha myszka i tylko ocierasz łzy, które ciekną po policzku.Starasz się ich olewać, nie patrzeć na te czułości, jednak nie potrafisz. Gdy widzisz go chcesz podejść,przytulic i juz nigdy nie puścić ale uświadamiasz sobie, że on należy do kogoś innego.I to boli, cholernie boli. Zamykasz oczy, chcesz zniknąc, nie chcesz czuć bólu, nie chcez czuć żalu gniewu. Nie chcesz czuć nic. ,,Jeżeli miłość to ból, wiemy tu coś o miłości
i wiemy tu co to trud i co to brak możliwości''*
Już czasem nie powstrzymuje łez, pozwalam im cieknąc. Bo nie ma sensu ich trzymać. Bo to jeszcze bardziej.Wstajesz,mówisz: Nie, koniec. Dam rade. Z nim czy bez niego poradzę sobię. Dam rade. Dam''.I idziesz, idziesz przed siebie, choć boli to kiedyś przestanie. Mam taką nadzieje, że przestanie. Bo nadzieja to ostatnie co mi zostało.
* Zeus-,,Zabierz mnie stąd''
piątek, 1 lutego 2013
Przelewać na kartkę uczucia...
- Cześć , jak się czujesz?
- Hej, a jak mogę się czuć. Tak jak ostatnio.
-Znów płakałaś przez tego idiotę? Mówiłam Ci zapomnij . Będą inni. A on Cię tylko rani i bawi się.Wierzysz mu w każde słowo,każdy jego gest wobec Ciebie jest dla cb czymś wspaniałym. Dziewczyno , zapomnij...
-Mam zapomniec? Zapomniec to wszystko ? Nie, ja już próbowałam i nic z tego nie wyszło. Uwierz mi chce zapomniec,ale nie umiem. To co On dla mnie znaczy pozostanie na wieki . Myślisz, że łatwo jest usunąc tego kogos z pamieci jeżeli kiedys dawał Ci nadzieje, mówił te słodkie słowka chociaż nie byliście parą, bronił Cie przed wszystkimi. A teraz śni ci sie kazdej nocy, gdy tylko zamkniesz oczy widzisz jego twarz, czujesz zapach i chcesz go dotknąć, ale On znika. Seen dla nie których jest ukojeniem, dla mnie jest on oczekiwany odkąd wstanę z łóżka, bo coraz częściej śnisz o nim , i jesteś tam szczęśliwa bo tam jest tylko twój. . .
- Czyli nie zapomnisz ?
- A zapomniałabyś o swojej mamie, którą tak kochasz? O rodzinie i przyjaciołach?
- Nie..
- Widzisz? On jest dla mnie tak samo ważny jak przyjaciele i rodzina. Nie zdołam zapomnieć o osobach, które kocham, bo mnie zraniły . Pozostaną w moim sercu na zawsze. I on też...
- Hej, a jak mogę się czuć. Tak jak ostatnio.
-Znów płakałaś przez tego idiotę? Mówiłam Ci zapomnij . Będą inni. A on Cię tylko rani i bawi się.Wierzysz mu w każde słowo,każdy jego gest wobec Ciebie jest dla cb czymś wspaniałym. Dziewczyno , zapomnij...
-Mam zapomniec? Zapomniec to wszystko ? Nie, ja już próbowałam i nic z tego nie wyszło. Uwierz mi chce zapomniec,ale nie umiem. To co On dla mnie znaczy pozostanie na wieki . Myślisz, że łatwo jest usunąc tego kogos z pamieci jeżeli kiedys dawał Ci nadzieje, mówił te słodkie słowka chociaż nie byliście parą, bronił Cie przed wszystkimi. A teraz śni ci sie kazdej nocy, gdy tylko zamkniesz oczy widzisz jego twarz, czujesz zapach i chcesz go dotknąć, ale On znika. Seen dla nie których jest ukojeniem, dla mnie jest on oczekiwany odkąd wstanę z łóżka, bo coraz częściej śnisz o nim , i jesteś tam szczęśliwa bo tam jest tylko twój. . .
- Czyli nie zapomnisz ?
- A zapomniałabyś o swojej mamie, którą tak kochasz? O rodzinie i przyjaciołach?
- Nie..
- Widzisz? On jest dla mnie tak samo ważny jak przyjaciele i rodzina. Nie zdołam zapomnieć o osobach, które kocham, bo mnie zraniły . Pozostaną w moim sercu na zawsze. I on też...
sobota, 26 stycznia 2013
....
Kiedys pojadę na koniec świata, aby już nikt nie zadał mi bólu, po to żeby nie oglądać tych fałszywych mord , i przede wszystkim żeby nie cierpieć. Za dużo razy ktoś mi zadał ból, nie chce juz tego czuć. Jak pojadę to wezmę stos książek, aby nie czuć sie samotną. Teraz też czuję sie samotna, bo w pewnym sensie przyjaciele mnie opuscili . Są ferie, a ja znów sama. ,,Bywa''- inni mi to mówią. I to prawda. Los ma swoje zdanie na nasz temat. Choć tego nie widzimy to i tak on decyduję o naszym życiu o tym, czy będziemy kochani, szczęśliwi. . . Czy będziemy tonąć w samotności, nikt o nas nie będzie się martwić... Czasem tez pytam się losu ,,Chcesz mnie zniszczyc? Jeśli tak, zrób to teraz.'' Bo może kiedyś będę szczęśliwa , a on będzie chciał mnie zniszczyc. .. Mówią mi , że przesadzam,że wyolbrzymiam, ale sama sądze, że oni po prostu nie chcą mnie wysłuchac i tak mówią, abym sie od nich odwaliła i znalazła nową osobę, która będzie tego słuchać. Ci którzy mnie wysłuchują nazywam przyjaciółmi. I mam ich nie wiele. Ale mam. I to się liczy. Choć czasem , jest tak że są strasznie egoistyczni , to i ta nadal w nich wierzę. A co zrobić z fałszywcami? Ja tam mam na nich wyjebane . Ale inni im ufają, ja też zaufałam i załuję. Ale każdy z na popełnia błedy . .. .
Witaj w XXI w. gdzie gdy nie masz wypasionego telefonu, orginalnych ciuchów, masz własne zdanie, oraz dobre oceny - nazywają Cie ,,wybrykiem'' ,,ciamajdą'' ,, kujonem''/ To smutne ale prawdziwe....
,,Może też znasz to uczucie?
Kiedy za dobre intencje i za pomoc dostajesz kopa w dupę."
Witaj w XXI w. gdzie gdy nie masz wypasionego telefonu, orginalnych ciuchów, masz własne zdanie, oraz dobre oceny - nazywają Cie ,,wybrykiem'' ,,ciamajdą'' ,, kujonem''/ To smutne ale prawdziwe....
,,Może też znasz to uczucie?
Kiedy za dobre intencje i za pomoc dostajesz kopa w dupę."
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)